Kategorie

Elegy


  • Kod: TTK0010
  • Producent: TRPTK
  • Wykonawca: Aeon Trio
  • Nośnik: CD
  • Cena: 59,99 zł
  • Poleć produkt

Player





Współczesna Muzyka Klasyczna / Kameralistyka
premiera polska:
2017-05-31,
Wydawnicto Audiofilskie

kontynent: Ameryka Północna
kraj: Canada
opakowanie: digipackowe etui
opis:

multikultiproject.blogspot.com - ocena * * * * *
Pięknie i stylowo rozpoczyna się ten album. Senny a jednocześnie zabarwiony nutką niepokoju temat 'Ütviklingssang' Carli Bley, od pierwszych dźwięków przekonuje nas, iż mamy do czynienia z doprawdy wyjątkową płytą.
Trio sformowane przez klasyczną wiolonczelistkę Mayę Fridman, jazzową pianistkę Atzko Kohashi i jazzowego kontrabasistę Fransa van der Hoevena przybrało nazwę Aeon Trio. Płyta 'Elegy' jest ich fonograficznym debiutem, choć ich debiutantami nazwać nie sposób.

Urodzona w Moskwie w 1989 roku Maya Fridman, od kilku już lat mieszkająca w Holandii, w 2013 roku została laureatką Prize at De Grote Prijs Van Nederland, jej solowe recitale, pełne precyzji, pewności i czystości brzmienia, a także kunsztowi umiejętnego kształtowaniu nastrojów zapewniły jej wysoką pozycję w świecie wykonawstwa muzyki klasycznej. Potwierdzeniem tego była wydana w słynącej z audiofilskiej jakości nagrań oficynie TRPTK solowa płyta 'The Invisible Link' z dziełami Peterisa Vasksa, Alfreda Schnittkego i Arvo Pärta.

Japońska pianistka Atzko Kohashi ma na swoim koncie kilka autorskich płyt, z których 'Waltz for Debby' (Toniq 2013) spotkał się z doskonałym przyjęciem, jazzowe media pisały o nim “European taste with Japanese flavor”, “Warm, Natural and human”. Podobnie było z triowymi i duetowymi nagraniami z japońskimi muzykami jak 'Turnaround' (What’s New 2010) z Yosuke Inoue, czy 'Book of Ballads'. Jej aktualne trio z Fransem van der Hoevenem na kontrabasie i Sebastiaanem Kapteinem za perkusją ma na swoim koncie album “Lujon” wydany przez japońską oficynę Cloud. Ich trasa koncertowa po Japonii w listopadzie 2017, z występami w prestiżowej Hakuju Hall w Tokyo i Kitara Hall w Sapporo, była wielkim sukcesem, a koncert w Hakuju Hall trafił na listę ’one of the most impressive concerts in 2016” wg. JazzTokyo.

Frans van der Hoeven, kontrabasista, kompozytor, aranżer i wykładowca ma za sobą współpracę z m.in. Clarkiem Terry'm, Woody'm Shawem, Barney'em Wilenem, Jackiem deJohnette'm, Eivindem Aarsetem, Harry'm Sweets Edisonem, Artem Farmerem, Ronnie'm Cuberem, Tomem Harrelem, Lee Konitzem, Dee Dee Bridgewater, Tootsem Thielemansem, Billy'm Hartem, Teddy'm Edwardsem, Kurtem Rosenwinkelem.

Płyta rozgrywa się na kilku płaszczyznach. Po pierwsze program złożony z dość odległych od siebie tradycji kompozytorskich, bo któż połączyłby ze sobą dorobek Ornette'a Colemana i Johna Williamsa, czy Antonio Carlosa Jobima i Gabriela Fauré?
Kluczem interpretacyjnym jest tutaj impresjonistyczny ładunek poszczególnych kompozycji, instrumentaliści pokazali istotę impresjonizmu – umiejętność kształtowania barwy. W jednych utworach nie boją się wyeksponować niezwykłe piękno melodii ('Ütviklingssang' Carli Bley czy 'Zingaro' i 'Luiza' Antonio Carlos Jobima), w innych muzyka skrzy się dowcipem i lekkością ('Blues for Maya' autorstwa Atzko Kohashi), a skontrastowana z nimi część środkowa płyty z nacechowanym przejmującym dramatyzmem, odczytaniem 'Lonely Woman' Ornette'a Colemana tworzy dzieło kompletne. Niezwykła jest ta jednorodność, spoistość nagrania, ta refleksja towarzyszy słuchaczowi od pierwszego przesłuchania.

Drugą dominantą płyty jest wyjątkowe środowisko instrumentalne. Wiolonczela, fortepian i kontrabas umożliwiają uzyskanie niepowtarzalnych efektów brzmieniowych. A trzeba zaznaczyć, że trójka muzyków przez moment nawet nie zajmuje się pustymi akrobacjami na trapezie, jakich wiele w kameralnych składach.
W szczególności Atzko Kohashi i Maya Fridman zdołały odmalować na swoich instrumentach bogactwo „orkiestracyjne” poszczególnych kompozycji i otrzymać kolorystykę na bodaj najwyższym poziomie zaawansowania możliwym do osiągnięcia odpowiednio na fortepianie i wiolonczeli.

Po trzecie wymiar duchowy twórczości poszczególnych kompozytorów, mamy do czynienia z dziełami, do których idealnie pasuje przymiotnik transcendentalne, każda z wybranych kompozycji przekraczała w swoim czasie ograniczenia gatunkowe czy kulturowe. We wkładce do płyty znajdujemy tego potwierdzenie, Atzko Kohashi i Maya Fridman zwracają uwagę na ten wątek.

W końcu kwestia niezwykle przestrzennego brzmienia nagrania. Oficyna wydawnicza TRPTK została założona w 2014 roku przez inżyniera dźwięku Brendona Heinsta i producenta muzycznego Luuka Meijssena, którzy chcieli stworzyć miejsce wolne od wszechogarniającej degradacji jakości dźwięku i utowarowieniu muzyki, która ma obecnie niewiele wspólnego z aktem czystej sztuki. Warto zapoznać się z manifestem fundatorów wydawnictwa, dostępnym na jego stronie internetowej. Ich realizacje mają prawdziwą głębie, trójwymiarowość, niesamowicie daleki tylny plan.
Wielka w tym zasługa Brendona Heinsta, mistrza reżyserii nagrań i masteringu. Korzysta on z technologii DXD – jest to sposób zapisu i obróbki, polegający na zwiększeniu częstotliwości próbkowania do 352,8 kHz (bo słowa 24-bitowe to standard). Specyfikacja techniczna, publikowana na stronie internetowej TRPTK, nie służy tylko zrobieniu wrażenia na słuchaczu, choć jest imponująca. Brendon Heinst to osoba niezwykle kompetentna i ceniona w środowisku inżynierów dźwięku.

'Elegy' Aeon Trio to jeden z najlepszych i najładniejszych brzmieniowo albumów z gatunku modern classical ostatnich lat, być może od czasu dwóch znakomitych albumów 'The River' i 'Epigraphs' duetu Ketil Bjornstad / David Darling.
Autor: Tomasz Konwent
Copyright © 1996-2017 Multikulti Project. All rights reserved

Editor's info:
Music can minister to minds diseased, pluck from the memory a rooted sorrow, raze out the written troubles of the brain, and with its sweet oblivious antidote, cleanse the full bosom of all perilous stuff that weighs upon the heart.”

We came across some of the pieces by sheer luck. Atzko and I met and improvised together for the first time on June 18. Improvising felt easy and flowing like water. But we still needed to find the compositions which would inspire us and give us new ideas. I was very happy when Atzko came up with an idea to play Utviklingssang by Carla Bley, Lonely woman by Ornette Coleman, and Zingaro by Antônio Carlos Jobim. Frans suggested to play his favorite Gary’s Waltz. So far everything fitted in. But our original idea was to play not only jazz compositions but also to make our own interpretation of the classical ones. Lamento by Gabriel Fauré gave us the space to improvise and it felt to me like we brought one more dimension to this beautiful piece. When Atzko gave me the score of the Elegy by John Williams, I was puzzled at first, because it was so different from all other tunes. But it worked! So, it is how everything came together.. we had so many ideas for the CD that it could barely fit, so we had to choose the best tunes and improvisations. In the end, I just want to say that this entire process from the first meeting till now was deeply enriching and I’m really grateful to Atzko, TRPTK, and Frans, for making it all happen. – Maya Fridman

Playing music is more than just performing: it also brings with it the opportunity to meet and become acquainted with other people who share your passion and affection for music. My introduction to Maya was a wonderful example of this added benefit. When I first listened to Maya’s cello playing, I was intrigued by its hue change – various shades and colors coming from her instrument. To me, her cello sometimes sounds like Albert Ayler’s saxophone and sometimes just like human crying….She is so free in her performance; she seems to liberate herself from any constraints. Despite the many differences between us – nationality, culture and background – we found a common voice in our music – ÆON Trio. Some say, “We don’t meet people by accident. They are meant to cross our path for a reason.” — Yes, indeed! In our album Elegy, I’m sure you will hear our voice. – Atzko Kohashi

Aeon Trio consists of cellist Maya Fridman, pianist Atzko Kohashi, and double bassist Frans van der Hoeven.

Recording Quality: PCM 352.8 kHz 24 bits

muzycy:
Maya Fridman: cello
Atzko Kohashi: piano
Frans van der Hoeven: double bass

utwory:
1. Carla Bley: Ütviklingssang
2. Aeon Trio: Tabidachi (Departure)
3. Gary McFarland: Gary's Waltz
4. Gabriel Fauré: Lamento
5. Atzko Kohashi: Blues for Maya
6. Ornette Coleman: Lonely Woman, Act I
7. Ornette Coleman: Lonely Woman, Act II
8. Antonio Carlos Jobim: Luiza
9. Aeon Trio:Kusabue (Grass Whistle)
10. John Williams: Elegy
11. Antonio Carlos Jobim: Zingaro
12. Aeon Trio: Ieji (Returning)
13. Denny Zeitlin: Quiet Now

more info: www.trptk.com
more info2: mayafridman.com

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: