Categories

Memento - Polish Jazz Series vol. 81 [Vinyl 1LP]


  • Code: 9029547592
  • Manufacturer: Polskie Nagrania (PL)
  • Price: 80.99 zł
  • Tell a friend

Straightahead / Mainstream Jazz
premiera polska:
2019-04-26
kontynent: Europa
kraj: Polska
opakowanie: kartonowe etui
opis:

Opis wydawcy:
RGG jest zespołem osadzonym na rynku od 18 lat z dotychczasowym dorobkiem 7 płyt. W palecie kilkunastu rozpoznawalnych w kraju jazzowych triów fortepianowych zespół RGG zajmuje szczególną pozycję. Powstała w 2001 roku formacja od 2013 roku działa w składzie Łukasz Ojdana (fortepian), Maciej Garbowski (kontrabas), Krzysztof Gradziuk (perkusja). Cała trójka to absolwenci Instytutu Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach. To muzycy o sporym doświadczeniu, z dorobkiem, który potwierdzają nagrody, wyróżnienia i stypendia. Ich zainteresowania sięgają daleko poza jazz i poza muzykę, są artystami o wyjątkowej, rzadko spotykanej świadomości tego, co robią i do jakiego celu dążą. Sytuują się wyraźnie w przestrzeni nie tylko jazzu, ale też współczesnej muzyki improwizowanej, o proweniencji europejskiej.

Tytuł „Memento” należy rozumieć jako „Pamiątka”. Nawiązuje do doświadczeń artystycznych wynikłych z obcowania z ekspresją artystów europejskich zapraszanych do współpracy z zespołem. To wspomnienie drogi od wydania płyty „Aura” poprzez wydawnictwa z udziałem Evana Parkera i Trevora Wattsa, a także Verneriego Pohjoli i Samuela Blasera. Szczególnie ważny był także dwuletni okres współpracy z Tomaszem Stańką, co znalazło swój ślad na płycie (utwór „Hombre con sombrero” jest mocno inspirowany Stańkowymi kompozycjami i jego smakiem harmonicznym). Oprócz oryginalnych kompozycji członków zespołu są także parafrazy „Chronology” Ornette’a Colemana, „Trzech utworów w dawnym stylu” Henryka Mikołaja Góreckiego oraz „Gloria Tibi Domine” Jacka Gałuszki.
Memento jest pamiątką po tym, jakie RGG było kiedyś, a każdy krok przed siebie zapisuje zupełnie nowy rozdział w artystycznej drodze tej formacji – mówi kontrabasista Maciej Garbowski.

RGG to trio perfekcjonistów, którzy pojedynczy dźwięk, sposób jego wydobycia i jego kontekst brzmieniowy, traktują jako wartość samą w sobie. Muzyka RGG wymyka się klasyfikacjom, bo członkowie zespołu unikają głównego nurtu, łatwych rozwiązań i oczywistego repertuaru. Łukasz Ojdana, Maciej Garbowski i Krzysztof Gradziuk z niespotykaną konsekwencją i uporem tworzą własną wizję przestrzeni muzycznej, która w oczywisty sposób przekracza granice jazzu. Ale przecież RGG to zespół jazzowy, a jazz to, w ogromnym skrócie: improwizacja + timing + interakcja. I każdy z tych elementów jest na płycie obecny, choć niekiedy w wymiarze ograniczonym, by nie rzec ascetycznym. Muzycy nie rzucają na szalę wszystkich atutów, nie biorą udziału w jazzowych wyścigach, oczekując od nas, słuchaczy, że całą resztę dopowiemy bądź zinterpretujemy sami. Na tym polega m.in. wartość tej płyty, która nawiązuje, sugeruje, inspiruje i podpowiada, pozostawiając resztę odbiorcom.
To album, który zaprasza do innego przeżywania czasu muzycznego, bez konieczności szczególnego erudycyjnego przygotowania, także gdy idzie o jazz. Cała reszta zależy od nas. Jest tu wiele chwil, które po wysłuchaniu zapadną głęboko w pamięć.
To muzyka trzech przyjaciół idących wspólnie muzyczną drogą spełniając marzenia – podkreśla zespół.

liner notes:
„Album RGG „Memento” wydany został w kultowej serii „Polish Jazz” pod numerem 81. Tytuł „Memento” należy rozumieć jako „Pamiątka”. Nawiązuje do doświadczeń artystycznych wynikłych z obcowania z ekspresją artystów europejskich zapraszanych do współpracy z zespołem. To wspomnienie drogi od wydania płyty „Aura”.

„Memento jest pamiątką po tym, jakie RGG było kiedyś, a każdy krok przed siebie zapisuje zupełnie nowy rozdział w artystycznej drodze tej formacji” – mówi kontrabasista Maciej Garbowski.

RGG to trio perfekcjonistów, którzy pojedynczy dźwięk, sposób jego wydobycia i jego kontekst brzmieniowy, traktują jako wartość samą w sobie. Muzyka RGG wymyka się klasyfikacjom, bo członkowie zespołu unikają głównego nurtu, łatwych rozwiązań i oczywistego repertuaru. Łukasz Ojdana, Maciej Garbowski i Krzysztof Gradziuk z niespotykaną konsekwencją i uporem tworzą własną wizję przestrzeni muzycznej, która w oczywisty sposób przekracza granice jazzu.

Ale przecież RGG to zespół jazzowy, a jazz to, w ogromnym skrócie: improwizacja + timing + interakcja. I każdy z tych elementów jest na płycie obecny, choć niekiedy w wymiarze ograniczonym, by nie rzec ascetycznym. Muzycy nie rzucają na szalę wszystkich atutów, nie biorą udziału w jazzowych wyścigach, oczekując od nas, słuchaczy, że całą resztę dopowiemy bądź zinterpretujemy sami. Na tym polega m.in. wartość tej płyty, która nawiązuje, sugeruje, inspiruje i podpowiada, pozostawiając resztę odbiorcom.

To album, który zaprasza do innego przeżywania czasu muzycznego, bez konieczności szczególnego erudycyjnego przygotowania, także gdy idzie o jazz. Cała reszta zależy od nas. Zapewniam, jest tu wiele chwil, które po wysłuchaniu zapadną głęboko w pamięć.”- Tomasz Szachowski.

polish-jazz.blogspot.com:
Po raz pierwszy zetknąłem się z materią muzyczną "Memento" na kameralnym koncercie, będącym rodzajem rozgrzewki zespołu, tuż przed wejściem do studia nagraniowego. Już wtedy zakiełkowała we mnie myśl, że będziemy mieli do czynienia z płytą bardzo dobrą. Przesłuchanie gotowego materiału potwierdziło tamte przeczucia z naddatkiem. Nie znałem jeszcze wypowiedzi muzyków o genezie powstawania utworów i inspiracjach, jakie kierowały nimi w procesie twórczym. Odebrałem więc "Memento" jako nienazwany wprost hołd dla osoby Wielkiego Muzyka i okresu współpracy z Nim. W momencie nagrywania albumu nie naznaczony jeszcze Odejściem.

Jak się okazało intencje RGG były podobne. Rzeczywiście jest "Memento" (cytując Macieja Garbowskiego) pamiątką okresu współpracy z wybitnymi muzykami europejskimi. Ostatnie lata były przecież niezwykle owocne dla zespołu jeżeli weźmiemy pod uwagę właśnie koncertowe i fonograficzne kooperacje ze znaczącymi postaciami muzyki improwizowanej. Płyty z Evanem Parkerem, Trevorem Wattsem, Samuelem Blaserem i Vernerim Pohjolą, liczne koncerty z Tomaszem Stańką, chyba bez wyjątku doczekały się najwyższych ocen. Teraz przyszedł czas na odniesienie się do tych doświadczeń i skomentowanie owych historii przez samo trio.

Ton tych wspomnień może nieco zaskoczyć . Jest bowiem "Memento" płytą bardzo spokojną, można wręcz rzec melancholijną. Pełną zadumy i zamyślenia, a przy tym daleką od prostej "balladowatości". Tylko krótki, gwałtowny (nomen omen) "Furiant" oraz "Chronology" Ornette'a Colemana, łamią wspomniane nastroje. Na album składają się cztery kompozycje Macieja Garbowskiego, cztery Łukasza Ojdany, wspomniany utwór Colemana oraz zamykające całość interpretacje dwóch dzieł Henryka Mikołaja Góreckiego ("Szeroka woda" i "Three Pieces In Old Style I"), które poprzedzają właściwy finał w postaci "Gloria Tibi Domine" Jacka Gałuszki.

Znalazło się na płycie miejsce na ów domniemywany przeze mnie hołd - "Hombre Con Sombrero" sugeruje dedykację już samym tytułem. Prawdziwie senne "We śnie", inspirowane wierszem Bolesława Leśmiana, kieruje z kolei myśli ku sesji "Mysterium Lunae" zrealizowanej z Anną Gadt. Zrodziło się we mnie również nieodparte wrażenie słuchania dwóch narracji: delikatnej, zrównoważonej, niejednokrotnie melodyjnie romantycznej – prowadzonej przez fortepian, oraz bardziej szarpanej, gwałtowniejszej - będącej udziałem kontrabasu i perkusji. Dwóch różnych punktów widzenia kapitalnie łączących się w niesamowicie spójną opowieść.

Oczywistym jest, że subiektywne niuanse po stronie odbiorcy mają dla oceny duże znacznie. I tak się złożyło, że ten wysublimowany album, w którym słychać namysł nad każdym dźwiękiem, wpasował się moje oczekiwania perfekcyjnie. Dlatego do "Memento" chce mi się ciągle powracać. Wyjątkowo często. Niekiedy docenienie dzieła artystycznego zajmuje trochę czasu. Potrzeba dłuższej chwili zastanowienia, głębszej analizy. Jednak zdarza się i tak, że już pierwsze dźwięki rodzą w słuchaczu przekonanie, że ma się do czynienia z czymś wyjątkowym. Stwierdzenie, że właśnie ukazał się jazzowy album roku 2019 może zabrzmieć ryzykownie. W moim przekonaniu artystyczna konkurencja będzie jednak musiała się wspiąć się na wyżyny, by "Memento" zrzucić z tego piedestału.
autor: Krzysztof Komorek

muzycy:
Łukasz Ojdana - piano
Maciej Garbowski - double bass
Krzysztof Gradziuk - drums

utwory:
A1. Tenderness 05:32
A2. Chronology 03:03
A3. Elleve 03:37
A4. Monachium 05:34
A5. Versus 04:06
A6. Ellipsis 05:29
B1. Hombre con Sombrero 05:19
B2. Furiant 01:40
B3. We śnie 05:46
B4. Szeroka woda 03:10
B5. Three Pieces in Old Style I 04:43
B6. Gloria Tibi Domine 03:17

wydano: 2019-04-26
more info: www.polskienagrania.com.pl

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: