Categorie

Together


  • Codice: LFJ5001
  • Produttore: Lifeforce Jazz (USA)
  • Codice del produttore: 0760137950011
  • Prezzo: 53,99 zł
  • Raccomandare il prodotto.

Straightahead / Mainstream Jazz
premiera polska:
2014-05-15,
Wydawnicto Audiofilskie

kontynent: Ameryka Północna
kraj: USA
opakowanie: digipackowe etui
opis:

multikultiproject.blogspot.com; 2014-05:
"Wydana w 2012 roku płyta Jamesa Leary'ego nie została zarejestrowana podczas jednej sesji nagraniowej. Pierwsza z nich miała miejsce we wrześniu 1980 roku - przy udziale m.in. saksofonisty Joe Hendersona. Zarejestrowano wtedy 7 utworów (pierwsze siedem ścieżek na tej płycie), które niedługo potem wydane zostały na płycie winylowej. Ten album przeszedł wtedy jednak bez jakiegokolwiek echa, niedoczekawszy się bodaj jednak recenzji. A wielka szkoda, bo zarówno kompozycyjnie, jak i wykonawczo jest znakomite nagranie.

Jak wspominają współcześni recenzenci tej płyty - zaproszono do jej zarejestrowania najlepszych muzyków z Zachodniego Wybrzeża (jak wspomina sam Leary - właściwie można mówi o Bay Area, obszarze wokół zatoki San Francisco). Joe Henderson, pianista George Cables to nietylko medialne sławy, ale także znakomici instrumentaliści i wizjonerzy dźwięku, brzmienia, rozpoznawalni od pierwszej nuty. Tutaj, w kwartecie pod przewodem basisty grają z werwą, energetycznie, niczym jeden organizm kierowany jednym, wizjonerskim umysłem. Brzmienie kwintetu łagodzi rozbudowana sekcja dęta złożona z trzynastu muzyków, która ma stanowić dźwiękowe tło dla poczynań małego zespołu. I świetnie te plany udaje się Leary'emu wydobyć.

Zdecydowanie odmienna jest druga część płyty (pozostałe sześć utworów), która nagrana została nie podczas jednej sesji, ale kilku różnych spotkań na przestrzeni lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Stąd też i składy są tutaj różne - od tria do sekstetu. Ale Leary jest bardzo konsekwentny w swych personalnych wyborach - więc obcujemy z tą samą grupą muzyków, chociaż w bardzo rozmaitych konfiguracjach.

Także z tego powodu - ta część nie brzmi już tak spójnie jak pierwsza. I chociaż trochę brakuje tu osobowości na miarę Hendersona, wiele wnosi i wynagradza Dwight Tribble, znakomity wokalista z Zachodniego Wybrzeża. Zbliża to nieco muzykę zespołu Leary'ego do soul jazzu - ale wciąż obcujemy z wysmakowanym jazzem w starym, dobrym stylu. Warto sięgnąć po to nagranie!"
autor: Józef Paprocki


Editor's info:
In the world of bassists/composers associated with the music commonly known as jazz, and sometimes referred to as America’s classical music or National Treasure, names like Oscar Pettiford and Charles Mingus stand out amongst an elite group. However, this elite group has expanded over the years along with the natural role of bass in contemporary music ensembles. Today we have many great bass players who are also great composers and James Leary is certainly one among them!

As a bassist, James Leary has worked consistently for over fifty years performing with many of the world’s most renowned entertainers and performing artists. He has accumulated a long list of credits, overshadowing an equally impressive list of personal artistic accomplishments (For more bio information, please visit www.jamlearmusic.com).

“Together” is a CD project featuring a compilation of original compositions written and arranged by James Leary. The music is an integral part of his musical legacy and chronicles many of his west coast artistic endeavors, emanating from a deep sense of social responsibility and dedication to community involvement. The first seven tracks showcase a unique big band sound, recorded and independently released on vinyl in 1980. Although the music was well received by those hearing the band live as well as on recordings, the record album was not promoted and got very little national or international exposure. Today, the music is heralded as a classic San Francisco Bay Area treasure, witnessed and heard by only a few. With George Cables, Eddie Marshall, Kenneth Nash and Babatunde Lea joining him in the rhythm section, James paints a musical landscape for the incomparable solo genius of the great tenor saxophonist, Joe Henderson, backed by some of the finest section players in the Bay Area at that time! We are sure both casual listeners and serious music enthusiasts will agree that it would be a “Cardinal Sin” not to re-release these tracks with a goal of reaching broader audiences and increasing opportunities for the greater public to experience and collect this music.

The remaining six tracks were taken from various sessions produced in Southern California, during the 1990’s. With the exception of the tune “Little Joe,” James composes for smaller ensembles on these tracks, featuring “jazz” heroes based in and around the Los Angeles area, including our co-founder and inspiration for LifeForcejazz Records, the legendary Billy Higgins. Whether writing for instrumentals, vocals, small or large ensembles, James Leary is a music storyteller with a dedicated connection to other performing arts disciplines. Listeners of this CD will hear his propensity for creating and harmonizing haunting melodic themes over an array of different rhythms and tempos, which is also his formula for scoring sound tracks used in films, modern dance or theatrical productions. Although the innovative music presented on this disc reflects James Leary’s interpretation, expression and statement of personal experiences, it also positively impacts the consciousness of society by continuing to convey messages of peace, love, unity and the idea that “we can make a deal,” Together!
Dawan Muhammad

James Leary is a catalytic musical force. He makes beautiful things happen like this extraordinary CD. Although this particular compilation of music will probably be categorized by most as jazz, it really transcends popular genres or styles and has already stood the test of time among those familiar with Leary’s work. These 13 classic originals brilliantly showcase James Leary as composer, arranger, bassist and leader of various music ensembles. If virtuosity, originality, historical continuity, integrity and charisma are any criteria for distinguishing a major artist, then one listen to this disc assures that James Leary most certainly qualifies.
John Collar, President Blue Collar Records

I’ve always known that James Leary was an excellent Jazz bassist but hearing his wonderful and striking original compositions and arrangements is a true revelation. He lets us hear melodies and harmonies in a new and unpredictable way and he has assembled an outstanding ensemble of master musicians who interpret the music flawlessly. This is an instant classic, a recording you will always want to hear.
Bobby Matos LifeForce Jazz recording artist

Like an improvised Jazz standard, James Leary is a melody somewhat well known but whose moment-to-moment development is unpredictable and nearly always unexpected. Each time you see or hear him, you recognize the melody but what happens during the interaction is anything but casual or automatic. You have a long history of association and a large collection of touch points but Leary remains an inscrutable enigma. He is an evolving composition best understood listening to his music.
-Eddie Green

James Leary set his own tempo soon after birth in Little Rock, Arkansas; he began demolishing the fragile glass baby bottles of that era in favor of sturdy Royal Crown Cola (RC) bottles with nipples affixed. As a result, today James is as understandable as he is incomprehensible, playful as he is serious, transparent as he is unreadable, and fundamental as he is profound. Back home, we gave up on trying to figure him out long ago and learned to just savor his music.
W. Callion Stevens

SPECIAL THANKS:
To the musicians, production team and supporters who came “Together” with the idea and specific goal of assembling this treasure of recorded music for listening enjoyment.

SPECIAL ACKNOWLEDGEMENTS:
To Bobby Hutcherson a great artist, inspiration, mentor, and one of the world’s most innovative musicians!

This CD project is dedicated to the memory of Margaret Leary Brown, Joe Henderson, Eddie Marshall, Manny Boyd, Fred Mergy, Robert Trezvant, John Stubblefield and others directly contributing to the evolution of this music before making their transition from this life.



Sei Miguel spojrzał śmiertelnie poważne , gdy powiedział mi , że w przyszłości , że nie planuje napisać żadnej nowej muzyki . Zamiast tego, że chce doprowadzić do światła dziennego dziesiątki partytur , że jest zapisane ponad 30 lat w szufladzie . Niektórzy z tej muzyki zostały przeprowadzone kilka razy na żywo . Niektóre zostały wykonane tylko raz . I większość nigdy nie widziałem scenę wcale. Z tej dużej kolekcji , tylko garstka zostały nagrane profesjonalnie i te stare nagrania nie zostały wydane .
" Tryby Ocalenie " topierwszy rozdział tej długiej historii. Posiada tylko jeden ostatnio kawałek ,płyta, którą trzymasz w rękach jest pierwsze naciśnięcie przycisku SEI za przedstawienie swoich dobrze strzeżonych tajemnic i to jestniesamowite, próbka ,wyważony wybór materiałów kontrastujących z wielkiego dzieła dźwięku.
" Preludio ", jak pasuje do jego tytułu , otwiera się na wybuchowej " Cruz de Sala " , w rodzaju sposób mantra . Sei funkcje rdzenia Unit gitarze Pedro Gomes wykwintne " , jak on pali przy poszanowaniu tempa i miejsca tych melodii. Fala i César mają bardzo precyzyjne i piękne linie ponad sześciu ( wstępni) części Cruz de Sala. Zaczyna i kończy się dużo ognia .
Słuchając " Fermata " jest jak powrót do domu, do bardziej introspekcji świecie sei za . Jest to w rzeczywistościwspaniałe wprowadzenie do tego, co jego praca jest na temat , ijakby głęboki oddech , aby przygotować nasze uszy na to, co przychodzi później . Dostroić do czyszczenia tak powiem. Nie należy mylić tego z jakiegoś rodzaju muzyki letniej . To nie jest w ogóle sprawy. Wspólne dla wszystkich jego pracy jestsuper wykorzystanie barw , zbierając odpowiednie składniki gotować wizję ma na myśli . To jestświetny przykład dźwięku Sei Miguel muzyki . Fajne .
" Kantata Mussurana " opiera się na rytuale oczyszczania kreolski . Można zobaczyć , że prawie , jak słuchać różnych napięć i natężeń w muzyce . Przez trzy ruchy Kantaty czujeszwęża Mussurana - że doprowadza się do miejsca, gdzie nastąpiceremonia . Wąż, który nie jest trujący , sprząta cały świat spekulacji , jedzenia jadowite węże i , w końcu , przynosząc pokój i bezpieczeństwo ludzi . Ten egzotyczny nastrój jest ustawiony poprzez staranne orkiestracji dziesięciu brzmień instrumentalnych całym ludzkim głosem .
Takiearcydzieło zwolniony z tego obsesyjnego pracoholik , który gra lepiej niż kiedykolwiek , czyni nas chętnie przewidzieć następną niespodziankę z jego muzycznej skarb , ujawniając tylkonieco więcej o jego ogromnym oczywiście .


Sei Miguel looked dead serious when he told me that in the future he doesn’t plan to write any new music. Instead, he wants to bring to daylight dozens of scores that he has stored for over 30 years on a drawer. Some of this music had been performed a few times live. Some have been performed just once. And most have never seen a stage at all. From this large collection, only a handful have been recorded professionally and these old recordings were not released.
“Salvation Modes” is the first chapter of this long story. Featuring just one recent piece, the record you hold in your hands is Sei’s first push at presenting his well-kept secrets and it is an amazing sample, a well-balanced choice of contrasting material with great sound work.
“Prelúdio,” as fits its title, opens for the explosive “Cruz de Sala”, in a kind of a mantra way. Sei’s Unit Core features Pedro Gomes’ exquisite guitar, as he burns while respecting the pace and space of these tunes. Fala and César have very precise and beautiful lines over the six (ascendant) parts of Cruz de Sala. It starts and closes with much fire.
Listening to “Fermata” is like coming back home to Sei’s more introspective world. It is, in fact, a great introduction to what his work is about, and a sort of deep breath to prepare our ears for what comes later. A cleaning tune so to speak. Don’t mistake this for some kind of tepid music. That’s not at all the case. Common to all his work is the superb use of timbres, picking up the right ingredients to cook the vision he has in mind. This is a great example of the Sei Miguel sound of music. Cool.
“Cantata Mussurana” is based on a creole purification ritual. You can almost see that, as you listen to the varying tensions and intensities in the music. Through the three movements of the Cantata you sense the snake -Mussurana- that is brought to the place where the ceremony will occur. The snake, which is not poisonous, cleans up an entire world of speculation, eating the poisonous snakes and, in the end, bringing safety and peace to the people. This exotic mood is set through the careful orchestration of ten instrumental voices around a human voice.
Such a masterpiece released from this obsessive workaholic, who is playing better than ever, makes us eagerly anticipate the next surprise from his musical treasure chest, revealing just a bit more of his huge course.

muzycy:
Tracks 1-7:
James Leary: double bass
Joe Henderson: tenor sax
Eddie Marshall: drums
George Cables: piano
Babatunde Lea: percussion
Kenneth Nash: percussion

Tracks 8-13:
Eric Reed: piano
John Rangel: piano
George Harper: soprano sax
James Smith: trumpet
Dwight Trible: vocal
William Bernhardt: trumet
Billy Higgins: drums
Cornel Fauler: drums

utwory:
1. Today's Song
2. Remember to Smile
3. Twenty-Five / Mister X
4. So Far So Good
5. Legacy
6. Waltz For Monday
7. Wajumbe
8. Expose / Over & Over
9. Together
10. Song for my Mother
11. Come and Talk
12. Little Birds
13. Little Joe

total time - 01:14:39
wydano: 2012
more info: www.lifeforcejazz.bigcartel.com
more info2: jameslearymusic.com
Groove Awakening
59,99 zł
Wheels
54,99 zł
Lifted Land
59,99 zł
Follow The Sun
59,99 zł
The Good Life
56,99 zł
Truckload
56,99 zł
Jazz Energy
37,99 zł
Seven Lines
41,99 zł
Coherence
37,99 zł
Pathfinder
37,99 zł
Ramblin'
37,99 zł
Mirrors
55,99 zł
Blissful Ignorance
55,99 zł

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: