Kategorie

Post-Chromodal Out!


  • Kod: PI44
  • Producent: Pi Recordings (USA)
  • Kod producenta: 0808713004427
  • Wykonawca: Hafez Modirzadeh
  • Nośnik: CD
  • Instrument lidera: saxophones
  • Cena: 59,99 zł
  • Poleć produkt

Ethno Jazz/Free Improvisation/Avant-Garde
premiera polska:
2013-05-13,
Wydawnicto Audiofilskie

kontynent: Ameryka Północna
kraj: USA
opakowanie: digipackowe etui
opis:

Screenagers
Sięgając po „Post-Chromodal Out!” wkraczamy w świat teorii muzykologicznych, akademickiego jazzu konceptualnego i orientalnych eksperymentów z formą. Lubimy? Nie lubimy. Świat to z pozoru trudny, skomplikowany i nieprzekraczalny – pomyśli tak większość, również i ja. Z ogromną dozą sceptycyzmu zabrałem się do odsłuchu albumu i uzmysłowiłem sobie dość prędko, że nachodzą mnie bodźce kłócące się z przed-sądami. W końcu balon pękł, a mnie napełniło bezwarunkowe poczucie akceptacji. Słowem, najnowsze wydawnictwo Modirzadeha, mimo że jest tym, czym jest, bo jest teorią, konceptem, formą, jest też czymś, czym pozornie nie jest, czyli dobrze spisaną i żywiołowo rozegraną składanką zaskakujących utworów, a dobra chemia między muzykami prawie wylewa się z głośników.

Destynacja? Poza! – powiedziałby Jackie McLean cmokając z zachwytu nad efektami pracy Hafeza Modirzadeha. Historia jazzu pokazuje, że negacja i anarchistyczne nastawienie wobec tradycji popłaca. Ale żeby od razu budować nowy system modalny?! Irańsko-amerykański saksofonista stworzył swój unikatowy język muzyczny – chromodalność – w imię ponadkulturowego porozumienia. Następnie przekroczył rezultaty własnych badań, pisząc nowe kompozycje w manierze post-chromodalnej, czyli wykraczającej poza budowany latami system. Dążenia Modirzadeha nie dziwią aż tak bardzo, bo jazz (ten mający znaczenie) już dawno utracił swoją więź z klasycznym systemem tonalnym, tak jak współczesny pop oddalił się od hegemonii i kultu elektrycznej gitary.

Jako pierwszy w system tonalny uderza George Russell. Początek lat 50., Russell pisze swój manifest teoretyczny „Lydian Chromatic Concept of Tonal Organisation”, redefiniując tym samym metody jazzowej improwizacji. Zastępuje tonalność modalnością: według nowych reguł sekcja rytmiczna operująca statyczną harmonią wyznacza ramy dla solisty, który improwizuje na bazie skali, a nie danego akordu, czyli bez korzystania z progresji 2-5-1 czy schematów wyniesionych z bluesa. Muzyczni tytani epoki prześcigają się w korzystaniu z nowego, modalnego sposobu gry: Eric Dolphy na „Out There” i „Outward Bound”, Bill Evans na „Everybody Digs Bill Evans”, czy wreszcie Miles Davis ze swoim legendarnym „Kind of Blue”. Modalność kłuje uszy konserw i purystów, momentalnie dystansuje wszelkie odnogi bopu. Staje się własnością wspólną jazzowej awangardy.

Już po przyswojeniu modalności, w latach 60-tych pojawia się na scenie Ornette Coleman. Inspiruje środowisko nowymi zajawkami: free jazzem, swobodą, bezgraniczną ekspresją. Jack Kerouac wije się w ekstazie po podłodze słuchając apostołów wyzwolonego jazzu. Wszystkie doświadczenia układają się Ornette’owi w autorską koncepcję grania zwaną Harmolodics. Cóż, Colemana dobrze się słucha, lecz trudno się nim myśli. Harmolodyka to ezoteryka i nieprzejrzystość wcielona w słowa. Anty-system, który nakazuje grać to, co dyktują emocje i inteligencja, mniej więcej tak: z bazowej melodii wywodzisz resztę kompozycji, w całkowitej swobodzie, z ignorancją wobec wszystkich tradycyjnych przykazów muzykologii – wzbudzasz ducha melodii, niczym szaman, chwytasz swój biologiczny rytm i przekładasz na język improwizacji. Podejście Colemana zainspirowało Modirzadeha w sposób nieunikniony.

Możemy teraz wrócić do „Post-Chromodal Out!”. Na album (złożony z dwóch suit) można spojrzeć jak na prezentację możliwości jazzu chromodalnego. Sam system to fuzja równomiernie temperowanej chromatyki Zachodu z modalnością Wschodu (melodyczne mody i arabskie maqam). Pierwsza suita („Weft Facets”) to trzynaście małych traktatów, spójnych i w miarę zróżnicowanych, przedzielonych czterema interludiami. Poza liderem-saksofonistą w skład zespołu wchodzi trębacz Amir ElSaffar (oba instrumenty dęte grają prawie wyłącznie staccato), perkusista, basista, pianista (Vijay Iyer), gitarzysta oraz operatorzy perskich cymbałów oraz indonezyjskich gongów. Najwięcej pozytywnego zamieszania wprowadza interplay między trąbką i saksofonem (bezbłędnie kazus Barberi/Cherry) oraz między fortepianem i cymbałami (zwłaszcza w interludiach). I tu wypada zasygnalizować, że to Iyer zdobywa zaszczytne miano najciekawszego performera albumu: gra na przestrojonym na użytek perskich skal fortepianie z angażującą inwencją, korzysta bogato z dostępnych ćwierćtonów, przez co dekontekstualizuje utwory, kasuje ich tonalną rozpoznawalność. Na płycie znajduje się też suita skomponowana przez Jamesa Nortona („Wolf and Warp”, 25 minut), zamówiona przez lidera. Obie suity znacznie się różnią – druga jest mniej arabska, bardziej chaotyczna i zdecydowanie stanowi słabość albumu.

„Post-Chromodal Out!” to w rezultacie kilkanaście orientalnych pereł starannie nanizanych na nitkę, małych komplementarnych całości, które, głównie za sprawą wywołującej problemy z akomodacją budowy, kwestionują nasze słuchowe przyzwyczajenia. W arcyciekawy sposób.
autor: Michał Pudło


jazzarium.pl; ocena: * * * * / * * * * *
(. . .) Hafez Modirzadeh jest profesorem Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, zdobywcą prestiżowych stypendiów - m.in. NEA i Fulbrighta. Ze swoimi projektami objechał z pewnością pół świata, koncentrując się, w przeciwieństwie do wielu muzyków w garniturach, na tej drugiej, południowej połówce. Modirzadeh opracował system, który nazwał Chromodalnym - w karygodnym uproszczeniu łączy on język amerykańskiego jazzu z dorobkiem tradycyjnej muzyki perskiej.
Czym różni się podejście Modirzadeha od wielu innych twórców kojarzonych z tzw. „cross culture” doskonale opisuje pianista Vijay Iyer wspominając swoje pierwsze spotkanie z jego muzyką, na początku lat 90tych. „Często w tego typu zdarzeniach spotykają się na scenie przedstawiciele różnych tradycji muzycznych, jednak nie tworzą wcale wspólnej sobie przestrzeni. To, co robi Hafez jest w pewien sposób bliższe Coltrane’owi i jego zagłębianiu się w poszukiwaniu samych fundamentów muzyki - tego, co wspólne w niej dla całej ludzkości. Tego wieczoru jego muzyka po prostu mnie zmiotła. Było to w pewien sposób doświadczenie dość przerażające - śmieje się pianista, który dziś współtworzy projekt „Post-Chromodal Out”.
(. . .)
Kolosalne znaczenie ma w tym fakt, że przewodnikami po tej muzycznej podróży są jedni z najlepszych instrumentalistów-improwizatorów na świecie. Obok Modizradeha (saksofony) i Iyera (fortepian) także Amir ElSaffar (amerykański trębacz pochodzenia irackiego, którego album Inana opisywaliśmy w zeszłym roku) a także Ken Filiano na basie i Royal Hartigan. Każdy z nich, jak mało kto wie czym jest muzyczna wielokulturowość (. . .)
autor: Kajetan Prochyra


Editor's Info
Post-Chromodal Out! is an important new release from Pi Recordings that represents the next step in composer/saxophonist Hafez Modirzadeh’s 30-year quest to create a seamless exchange of musical structures across all cultures. It is the culmination of a system he calls “chromodality,” which Modirzadeh originally developed to integrate Persian tones with Western equal temperament to further explore harmonic possibilities in jazz. He has since expanded his concept to encompass a “post-chromodal” approach in which all kinds of intervals co-exist; one with meta-cultural potential that allows each musician to use his own distinctive voice to explore music from a full palette of tonal possibilities. The result is not simply some sort of mash-up; it is no less than an effort to altogether transcend cultural differences.

The post-chromodal concepts were first put into practice by Modirzadeh with Iraqi-American trumpeter Amir ElSaffar in their co-led project Radif Suite (Pi 32), which the New York Times called “scintillating… a radical cultural exchange” and “thick with ideas and inspiration” by the Los Angeles Times. Here, as on Radif, Modirzadeh and ElSaffar utilize extended technique to achieve intervals between major and minor. Through the use of alternate fingerings and changes in embouchure, they are able to subtly manipulate pitch, allowing them to break free of the boundaries of equal temperament into new tonal orientation. Post-Chromodal Out!, however, takes the concept one step further through the introduction of a piano re-tuned to variations on Persian temperaments devised by Modirzadeh. Set with three-quarter tones (not quarter tones, but large half-steps, or small whole-steps) integrated with intervals common to equal temperament, the instrument requires the pianist to take a completely new approach. Leaping headlong into this music is pianist Vijay Iyer, who takes on the re-tuned instrument with an improvisatory mastery befitting his own reputation for combining jazz with the music of different cultures. Modirzadeh had this to say about Iyer: “I have approached many pianists over the years, but Vijay was the only one to physically sit down at a beat-up old upright I had retuned, to trust in the possibilities, and make it happen. His confidence to move through vulnerable realms demonstrates great mental endurance, collaborative spirit, patience and love. He applied enormous will and understanding, taking on what is at stake with uncompromising determination.” The band also includes Ken Filiano on bass and royal hartigan on drums, both of whom have worked with Modirzadeh for over 25 years and each a seasoned explorer of cross-cultural musical possibilities in his own right. Also on board are guest artists Danongan Kalanduyan on the Filipino kulintang, Faraz Minooei on santur, and Timothy Volpicella on electric guitar, who help to further establish the meta-cultural nature of this music.

Modirzadeh, who is of Iranian-American descent, grew up mostly in Northern California and started playing saxophone at the age of 12. He spent his teenage years hanging out at clubs like the Keystone Korner in San Francisco, seeking guidance and inspiration from many of the saxophone legends who passed through town like Sonny Stitt, Dexter Gordon, James Moody, Joe Henderson, and Sonny Simmons. After graduating college he studied for a time at New England Conservatory before returning to California to continue studying the Persian dastgah with master musician Mahmoud Zoufonoun. These teachings helped convince Modirzadeh to pursue his own path in jazz, one steeped in the musical traditions of Iran. He received his masters from UCLA before moving to the East Coast in the mid-1980s to try out the New York jazz scene and to pursue a doctorate at Wesleyan University. It was during this time that he developed his original chromodal concept, which was subsequently the subject of his doctoral dissertation. In New York he played with groups such as Charlie Persip’s Superband and Fred Ho’s Afro-Asian Ensemble but overall found that attempts to try out his new concept were mostly met with disdain. He tells of a typical scene: “I went to a popular jam session in lower Manhattan to try this concept in public. Before the end of my first chorus, the leader of the session pulled the horn out of my mouth and dragged me off the stage by my neck strap, yelling ‘You can’t just get up here and play like that!’”

Modirzadeh would eventually move back to California, where he is now a Music Professor of World Cultures at San Francisco State University. As years turned into decades, and although awarded two NEA Fellowships and a Fulbright, still, the feeling never escaped Modirzadeh that his life’s work was slowly dying on the vine. The story might have ended there if not for a serendipitous visit to Ornette Coleman’s home in New York City in 2007. Modirzadeh had been interested in finding out how it was that after years of developing his own musical approach through Persian and various other non-western systems that he would somehow arrive at a tonal language similar to Coleman’s. A single afternoon visit turned into days of discussion and playing, leaving Modirzadeh convinced of the need for a universal “post-chromodal” approach that breaks free of all cultural barriers. Consequently, Coleman invited Modirzadeh to play with him at the 2007 San Francisco and Monterey Jazz Festivals.

A year later, the reinvigorated Modirzadeh met Amir ElSaffar at a recording session in New York. According to ElSaffar their connection was immediate: “Our chemistry was uncanny, unlike any I had experienced with any other musician. Beyond our similar cultural backgrounds, there was a resonance in his sound, and openness and acceptance in his approach that encouraged creativity and spontaneity every time that we played together.” ElSaffar proceeded to study with Modirzadeh, and their partnership results in the release of Radif Suite in 2010.

Vijay Iyer says of Modirzadeh: “The scope of Hafez’s synthesis of concepts across cultures is staggering. There is great detail in his critical engagement with traditional intervallic systems, tuning systems, and modes, and there is also a grand sweep to his vision across disciplines and historical eras. In spite of its technical complications, there is genuine heart to this music and a real spiritual clarity. Modirzadeh is not simply a ‘scholar’ or ‘musicologist,’ but a genuine artist, with a profound, lifelong stake in the unification of research, creative work, and personal inner quest that is expressed in his music.”

Post-Chromodal Out! is comprised of two suites: “Weft Facets” by Modirazdeh and “Wolf and Warp” by James Norton, who was commissioned by Modirzadeh to compose an independent work with the intention of demonstrating the expansiveness of this approach to re-tuning. When asked the reason for his urgent imperative to re-tune the piano, Modirzadeh replied: “The standardized temperament for piano, as beautiful as it is, carries an unbalanced weight of influence over players and listeners, leading many to believe that there is no other resonance to work with but this one. This creates a value system that is unjust and ultimately limits the discovery of other, more personal tuning possibilities. By retuning the piano – the one instrument that imposes a dominant influence on the world’s music – the musician is freed to explore all tonal possibilities.” The result is music that is like nothing that has been attempted before, one that promises to shake the harmonic foundation of Western culture’s tempered system.

muzycy:
Amir ElSaffar - trumpet
Ken Filiano - bass
Royal Hartigan - drums
Vijay Iyer - piano
Hafez Modirzadeh - sax

utwory:
1. Facet Thirteen [2:57]
2. Facet Fourteen [8:26]
3. Facet Fifteen [1:49]
4. Interlude I [2:44]
5. Facet Sixteen [1:46]
6. Facet Seventeen [6:04]
7. Facet Eighteen [1:49]
8. Interlude II 2:06]
9. Facet Nineteen [0:41]
10. Facet Twenty [3:12]
11. Facet Twenty-one [2:48]
12. Facet Twenty-two [3:36]
13. Interlude III [1:47]
14. Facet Twenty-three [0:55]
15. Facet Twenty-four [3:11]
16. Interlude IV [2:24]
17. Facet Twenty-five/Reprise [2:16]
18. Wolf One [1:57]
19. Wolf Two-piano solo [0:57]
20. Wolf Two-ensemble [3:40]
21. Wolf Two-bass solo [1:44
22. Warp Three-ensemble [2:39]
23. Warp Three-drum solo [1:00]
24. Warp Four [2:29]
25. Wolf Five-part one [2:41]
26. Wolf Five-part two [2:24]
27. Wolf Six [2:43]
28. Wolf Seven [2:40]

total time - 73:16
more info: www.pirecordings.com

Obrazek 1

Obrazek 1


Obrazek 1


Obrazek 1


partner wydawnictwa: